Kobieta kupuje auto, czyli…

…o aspekcie wizualnym słów kilka.

Auto dla mężczyzny i auto dla kobiety to nie to samo auto. Inne bowiem potrzeby i pragnienia ma mężczyzna, a inne kobieta. Czasem nieraz trudno pogodzić te dwa światy, więc jeżeli macie taką możliwość, drogie panie, postarajcie się o własne cztery koła. Pozwoli wam to na niczym nieograniczoną swobodę działania i sprawi, że będzie Wam się podróżowało znakomicie. Jak wybrać auto dla kobiety? Już mówię. Jest to sprawa dziecinnie prosta i z pewnością wiele kobiet uzna, że mówię o rzeczach oczywistych, dlatego też ten pierwszy jubileuszowy post kieruję do panów, którzy noszą się z zamiarem sprawienia swojej ukochanej prezentu.

Kobiety z zasady nie przepadają za dużymi autami, choć są takie, które lubią czuć się bezpiecznie i cenią przestronność. Zdecydowana większość jednak odnajduje się w autach kompaktowych, bynajmniej nie dlatego, że nie umieją parkować. Mniejsze auta są zgrabne i kształtne, a swoim komfortem wcale nie odbiegają od aut dużych. Kobiety zazwyczaj nie podróżują w dalekie trasy lub czynią to sporadycznie, toteż preferują auta z niewielkimi silnikami. Jest to rozwiązanie także bardzo ekonomiczne, gdyż mały silnik niewiele spala i koszty tankowania nie są wysokie. Poza tym małe auto rzeczywiście o wiele łatwiej zaparkować, szybciej także włącza się ono do ruchu na przykład na rondzie, a także szybciej myje się je na myjni obsługowej. Być może są to na pierwszy rzut oka banalne szczegóły, jednak dla kobiety, zagonionej nieraz od samego rana, obarczonej obowiązkami odwiezienia dziecka do szkoły, zrobienia zakupów i jeszcze wizyty do lekarza, rozmiar auta ma znaczenie.

Gadżety. Przydatnym gadżetem jest zdecydowanie nawigacja – gdy mamy kłopoty z orientacją w terenie, może nieraz uratować nam życie, a także zestaw głośnomówiący Bluetooth. Ułatwi nam on zdecydowanie komunikację w aucie i nie dostaniemy mandatu. Gdy cenimy sobie bezpieczeństwo, dodatkowym atutem w aucie będzie czujnik cofania blokada skrzyni biegów. Warto też zastanowić się nad podgrzewanymi siedzeniami – są one niezwykle przydatne w zimie.

Kolor. Jestem zwolenniczką neutralnych kolorów, które nie wyróżniają auta na tle innych. Lubię srebrne i czarne auta, ostatecznie mogą być także białe. Jednak wiele z nas ceni oryginalność i decyduje się na przykład na auto czerwone lub niezwykle modne ostatnimi czasy szafirowe. Kolorowe auta wyglądają pięknie i zdecydowanie ożywiają ponury jesienno-zimowy krajobraz.

Pamiętajmy Drogie Panie, aby dokładnie przemyśleć zakup auta. Mam na myśli oczywiście poruszaną przy okazji dzisiejszego posta stronę wizualną. Gdy znudzi nam się kolor, auto można co prawda przemalować, jednak są to ogromne koszty i nie mamy gwarancji, że nowy kolor nam się spodoba :).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>